Znowu tak reklama…. otóż nie do końca – branża prac zewnętrznych ma jedną stałą zasadę: pogoda dyktuje rytm pracy. Kostka brukowa, ogrodzenia, elewacje, stolarka zewnętrzna — to wszystko ma swoje sezonowe ograniczenia. Zimą realizacje zwalniają albo całkiem się zatrzymują. I wtedy pojawia się pytanie:
czy firma też ma zniknąć na kilka miesięcy?
Krótka odpowiedź: nie powinna.
Klient nie znika. On tylko czeka.
To, że zimą nie da się położyć kostki czy zrobić elewacji, nie oznacza, że ludzie przestają myśleć o inwestycjach. Wręcz przeciwnie — zimą planują, porównują oferty, zapisują kontakty, obserwują firmy.
I tu robi się ciekawie 👀
Jeśli Twojej firmy nie ma w sieci, klient uzna, że:
- nie działasz,
- masz przestój,
- albo… coś jest nie tak.
A jeśli jesteś widoczny, regularny i aktywny — klient myśli:
„OK, nie robią teraz, ale to solidna firma. Odezwę się wiosną.”
W skrócie: widoczność zimą buduje zaufanie i zapowiada sezon.
Widoczność = zaufanie (a zaufanie = zlecenia)
Aktywność w internecie nie służy tylko sprzedawaniu „tu i teraz”.
To jest branding – marka i jej świadomość – co za każdym razem podkreślam swoim klientom!
Aktywność ta służy budowaniu zaufania i utrzymaniu relacji.
Posty, zdjęcia realizacji, krótkie poradniki, aktualizacje na wizytówce Google — to sygnał:
- firma żyje,
- firma ma doświadczenie,
- firma nie jest sezonowym „krzakiem”.
A w budowlance zaufanie sprzedaje się szybciej niż rabaty.
Google pamięta, nawet gdy jest mróz
Algorytmy nie mają kalendarza budowlanego.
Jeśli strona i wizytówka:
- nie są aktualizowane,
- nie mają ruchu,
- nie pojawiają się nowe treści,
to spada widoczność. A potem wiosną trzeba ją odbudowywać od zera.
Firmy, które działają online cały czas i przy tym są aktywne również zimą:
- zbierają zapytania wcześniej,
- mają zapełniony grafik na start sezonu,
- wchodzą w wiosnę z rozpędu 🚀
Dlaczego „poczta pantoflowa” nie wystarczy?
Tak, polecenia są super.
Tylko że mają swoje granice, i kiedyś gama zainteresowanych znajomych się skończy…albo mocno zwolni.
Poczta pantoflowa działa świetnie, ale:
- dociera głównie do znajomych i znajomych znajomych,
- nie buduje zasięgu,
- nie jest regularna,
- nie zdobywa klientów spoza “grupy”,
- nie pokazuje profesjonalizmu na większą skalę.
W praktyce:
jeśli nie pokazujesz się w sieci, tracisz klientów, których mogłeś zdobyć.
Sezon to moment, żeby się pokazać. Zima to moment, żeby być zapamiętanym.
W sezonie, kiedy ekipy pracują na pełnych obrotach, warto używać narzędzi, które zostają w rękach klientów i robią „wow” efekt. To są:
- ulotki,
- wizytówki,
- banery,
- reklama lokalna,
- obsługa i bieżące prowadzenie Social Media
- i projekty graficzne, które robią różnicę.
To one pozwalają Ci wejść do domów klientów, nawet jeśli nie ma Cię teraz na budowie.
Dobra grafika i konsekwentny branding sprawiają, że klient w zimie, przeglądając sieć, foldery i notatki, myśli:
„Tak, to właśnie ta firma. Widziałem jak działają – robią dużo i nie boją się pokazać swoich realizacji. Warto poczekać.”
Co komunikować zimą w branży zewnętrznej?
Bez udawania, że robicie kostkę przy -10°C. Normalnie, po ludzku:
- realizacje z poprzedniego sezonu,
- kulisy pracy,
- planowanie terminów na wiosnę,
- porady dla inwestorów,
- grafiki informacyjne o zakresie Twoich usług
- opinie o branżowych rozwiązaniach
- informacja, że zapisy trwają.
To nie jest „nakręcanie sprzedaży”.
To jest utrzymywanie relacji.
Jakie narzędzia marketingowe działają najlepiej w branży budowlanej?
1. Reklama lokalna (np. reklama Gorzów)
Jeśli działasz w regionie, to lokalna reklama ma sens.
Dobra reklama Gorzów to nie tylko „bycie w internecie”, ale bycie w odpowiednim miejscu i czasie.
2. Projekty graficzne, które wyglądają profesjonalnie
Klient ocenia firmę po tym, jak wygląda jej materiał. Bo niestety ale kupuje się oczami. I zanim przekona się do jakości pracy – musi zdecydować się w ogóle na nią zerknąć. A to czy oglądnie profil Twojej firmy – zleży między innymi od tego jak się prezentujesz!
A więc:
- logo,
- banery,
- wizytówki,
- ulotki,
- ładne rozwiniete Social Media
to nie „dodatki”, tylko część oferty. Element Twojej marki!
3. Ulotki i wizytówki — klasyka, która działa
Kiedy klient widzi baner, ulotkę czy wizytówkę, to nie tylko pamięta firmę.
On czuje, że firma jest realna i ma zaplecze. On widzi, że firma działa. Że jest aktywna.
Nie tylko sezonowo.
Twój klient ma dość (bez obrazy) Panów Janków z OLX – którzy przychodzą i nie wiadomo czego się po nich spodziewać. A potem znikają bez śladu – bez gwarancji jakości.
Podsumowanie bez marketingowego bełkotu
Zima nie jest problemem dla firm budowlanych.
Problemem jest zniknięcie z radarów klientów.
Kto jest widoczny w świecie realnym jak i tym wirtualnym, ten zimą się nie musi martwić. Efekt może być naprawdę zaskakujący!
Reszta… nadrabia. Bądź niestety upada.
Chcesz dowiedzieć się więcej!?
Zajrzyj na mój kanał – i zobacz jak działam firm.
—–> FACEBOOK
Ewentualnie poczytaj inne artykuły! Może znajdziesz tam coś co Ci pomoże, zainspiruje.
Kliknij TUTAJ